Więcej basu!

 

Więcej basu!

 

Podczas generowania dźwięku przez kolumnę, bas jest najbardziej „poszkodowanym” pasmem. Jeżeli zamontujemy głośniki na przedniej prostokątnej ściance, to ścianka ta pomaga tonom wysokim i średnim (czyli je wzmacnia). Dzieje się tak dlatego, że wysokie i średnie częstotliwości są odbijane przez powierzchnię ścianki, a zatem ich energia rozchodzi się tylko w przednią półkulę przestrzeni. Basowi z kolei przednia ścianka nie pomaga, dlatego jego energia rozchodzi się we wszystkich kierunkach. (oddzielną kwestią jest kierunkowość rozchodzenia się dźwięku w zależności od średnicy membrany głośnika, jednak nie ma to w tej chwili znaczenia)

Kolumna – widok z góry

rozchodzenie się tonów wysokich i średnich rozchodzenie się tonów niskich

Zjawisko to nazywane jest efektem baffle-step, a jego niwelowanie w kolumnie określane jest kompensacją baffle-step. Realizuje się to (w uproszczeniu) poprzez ściszanie średnich i wysokich tonów – niestety kosztem zmniejszenia efektywności kolumny.
Jak bardzo zatem musimy kompensować ten efekt? Okazuje się, że teoretycznie aż o 6 dB.

wykres kompensacji dla szerokości ścianki 19 cm

Teoretycznie, ponieważ taka wartość byłaby konieczna w komorze bezechowej lub na otwartej przestrzeni. W typowym pokoju odsłuchowym następuje wzmocnienie basu poprzez odbicia od podłogi i ścian, a dzięki temu przeważnie wystarcza kompensacja pomiędzy 2 a 5 dB. W zależności od konstrukcji (konkretnie: liczby dróg w kolumnie) kompensacja baffle-step odbywa się w inny sposób.